Larry w basenie.
Haha. Idą;)
Hazza płaczący. Misiaczku, wszystko będzie dobrze.
Face
Nowa tapeta na telefonie.
Oj Haroldzie... Muszę sobie z tobą poważnie porozmawiać.
Co ty Louis wyprawiasz?!
To jest fajne. Tapeta na komputerze :D
Larry. Zdjęcie z jednego bloga.
Skrót trasy.
Hazza z Magdą. Ona jest z Polski. A jednak mam szansę go zobaczyć, mieć z nim zdjęcie, przytulić się do niego. Jaram się.
Ubranka. Który wygląda najładniej?
A tutaj chłopcy. Wzruszyli się tą całą atmosferą na koncercie. Kocham ich za to, że nie udają kogoś innego i są sobą. Directioners FOREVER!
I bardzo mądre słowa:
Bycie Directioner nie jest fazą, etapem. To obietnica.
że zawsze będziesz tu dla chłopców bez względu na to co się
dzieje.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz